Finanse
Na co stajnia wydaje, kiedy Nose nie pokazuje wyniku i co znaczy koszt na rachunek właściciela konia.
DlaAdministratorzy
Na tej stronie
Finanse odpowiadają na dwa pytania: czy stajnia w tym miesiącu zarobiła i czy można temu wierzyć. Tu mieszka czynsz, siano, wypłaty, rachunek od kowala i wszystko inne, na co stajnia wydaje pieniądze — obok tego, co zarobiła — więc prawdziwy wynik miesiąca to jedna strona, a nie arkusz trzymany osobno. Dostęp mają wyłącznie administratorzy.

Co liczy się jako koszt
Kosztem jest wszystko, za co płaci stajnia: pasza i ściółka, weterynarz albo kowal, czynsz i media, wypłaty, ubezpieczenie, sprzęt i naprawy. Każdy wpis dostaje kategorię, kwotę, datę, a jeśli masz — dostawcę z kontaktów i numer faktury albo dokumentu, żeby móc go łatwo odnaleźć, gdy zapyta księgowa.
Każdy koszt należy do jednego z dwóch miejsc:
- Stajnia — nikogo nie obciąża i nie trafia do liczb żadnego pojedynczego konia. Czynsz, pasza kupiona hurtowo i media to koszty stajni, mimo że istnieją przez konie.
- Jeden koń albo kilka — wizyta weterynarza, kowal albo cokolwiek innego wyraźnie związanego z konkretnym koniem. Koszt obejmujący kilka koni naraz — kowal podkuwający sześć koni podczas jednej wizyty — dzieli się między nie; Koszty pokazują to jako jeden wiersz do rozwinięcia, a strona każdego konia pokazuje jego udział.
Wypłaty instruktorów to jedyny koszt, którego nigdy nie wpisujesz sam — Nose wylicza go z rozliczeń na stronie Zarobki i dopisuje tutaj samodzielnie, oznaczony kłódką, żeby nie szukać przycisku „dodaj”.
Koszty stałe i miernik kompletności
Niektóre koszty wracają co miesiąc — czynsz, rachunek za internet, stały dostawca. Zaznaczenie „Powtarza się co miesiąc” przy koszcie mówi Nose, żeby oczekiwał go w kolejnym okresie. Niczego to za Ciebie automatycznie nie wpisuje: czynsz może się nie zmieniać rok w rok, ale prąd i siano zwykle tak, więc co miesiąc i tak potwierdzasz prawdziwą kwotę.
Zakładka Przegląd liczy to prostym miernikiem: „Zaksięgowano N z M stałych kosztów”. Gdy czegoś oczekiwanego jeszcze nie ma, dotknięcie chipa pozwala dopisać koszt jednym ruchem, z góry wypełniony kategorią, dostawcą i kwotą z poprzedniego okresu — wystarczy potwierdzić, że nadal się zgadza. Jeśli koszt naprawdę się nie powtarza (na przykład roczna faktura zaznaczona przez pomyłkę), opcja „Nie powtarza się” przy chipie mówi Nose, żeby przestał go oczekiwać — inaczej wisiałby jako niezaksięgowany w nieskończoność.
Kiedy Nose nie pokazuje wyniku
Jeśli za dany okres wciąż brakuje realnych kosztów stałych, Nose nie pokazuje po cichu liczby, która wychodzi za wysoko — mówi wprost: „Nie pokazujemy jeszcze wyniku”, razem z tym, co wychodzi z tego, co już jest w książce, i mniej więcej ile jeszcze brakuje. Zamiast fałszywego wyniku dostajesz uczciwe oszacowanie — przedział, a nie jedną pewną liczbę — wyliczone z tego, co już zaksięgowano, plus kwoty z poprzedniego okresu dla tego, czego jeszcze nie ma. Dopisanie brakujących kosztów zamienia oszacowanie w prawdziwą liczbę.
Ta odmowa jest celowa: pewna siebie, ale błędna liczba jest gorsza niż uczciwe „jeszcze nie”. Gdy wszystkie stałe koszty za okres są już wpisane, miernik pokazuje komplet, a wynik to po prostu liczba, bez żadnego szacunku obok.

Koszt na rachunek właściciela konia
Pensjonariuszom czasem wystawia się rachunek bezpośrednio za coś zrobionego ich koniowi — na przykład wizytę weterynarza — zapisywany z tablicy opieki, a nie wpisywany do Finansów. Taki koszt i tak pojawia się tutaj, w zakładce Konie, w panelu danego konia, pod nagłówkiem „Pokrywa właściciel konia”, ale nie porusza ani wyniku tego konia, ani wyniku stajni: pieniądze przechodzą przez stajnię prosto na rachunek właściciela, więc nigdy naprawdę nie były ani kosztem, ani przychodem stajni. Finanse zawsze podają przeniesioną kwotę jako osobną pozycję, zamiast po cichu ją pominąć.
Tego rodzaju kosztu nie da się dopisać bezpośrednio z Finansów — jedynym miejscem, w którym powstaje odpowiadające mu obciążenie, jest tablica opieki, więc tam się go wpisuje.
Warto wiedzieć
- Finanse są wyłącznie dla administratorów — instruktorzy, pomocnicy, jeźdźcy i właściciele koni nigdy ich nie widzą.
- Koszty powstałe automatycznie z opieki — wchłonięta wizyta weterynarza, opłata z rundy zdrowia — mają w liście Kosztów kłódkę: nie da się ich tu edytować ani usunąć, tylko w miejscu, z którego pochodzą.
- Nie ma zamykania miesiąca. Strona zawsze pokazuje bieżący, najlepszy dostępny obraz danego okresu — dopisanie kosztu później po prostu go aktualizuje.
- Finanse nie widzą Twojego konta bankowego, więc nie powiedzą, ile naprawdę masz do wydania — tylko to, co zapisano jako zarobione i wydane. „Płatność” przy koszcie to tylko notatka do własnej pamięci, a nie realny ruch pieniędzy śledzony przez Nose.
- Nie ma tu VAT-u, fakturowania ani rozliczeń podatkowych — numer dokumentu i opis to tylko Twoja notatka, a nie faktura ani zgłoszenie do KSeF.
- Lista kategorii jest zamknięta — nie da się jej rozszerzyć. Wybierz najbliższą i szczegóły dopisz w polu opisu.
Powiązane
- Zarobki — co należy się każdemu instruktorowi, druga strona pieniędzy stajni.
- Przypomnienia zdrowotne — gdzie zapisuje się wizytę weterynarza pensjonariusza i wystawia rachunek jego właścicielowi.